Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

To się nie wydarzy. Chyba, że...

Nie znajdziesz faceta marzeń, bo go się nie znajduje, ale tworzy. Chyba, że zdecydujesz się na kogoś nieidealnego, a następnie przez lata będziesz pracować nad tym, by być idealnie szczęśliwą.

Nie da Ci nic zmiana kobiety na inną, bo i tak wybierze ją ta sama Twoja osobowość i w nowym ciele odnajdziesz dokładnie to, co w poprzednim. Chyba, że szczerze spojrzysz w lustro i zapytasz się, co w sobie zmienić. Gdy to zrobisz, naprawdę poznasz kogoś nowego.

Twoje ciało nie zbuduje się samo i te wałki tłuszczu nie znikną z dnia na dzień. Chyba, że zaczniesz wstawać wcześniej, jeść zdrowiej, ćwiczyć mądrzej i zobaczysz, że choć na zewnątrz spalałaś tłuszcz i budowałeś mięśnie, to pod spodem pozbywałaś się lenistwa, wymówek, lęku przed atrakcyjnością.

Nie zarobisz więcej pieniędzy, bo ktoś magicznie Cię zauważy, dostrzeże Twoje starania i przyniesie Ci awans na tacy. Chyba, że zdobędziesz nowe kompetencje, nauczysz się więcej i pójdziesz z konkretnymi argumentami, dlaczego Ci się należy. Wchodzi się wyżej na własnych nogach, a nie tylko czekając na rękę z góry.

Twoja firma nie będzie większa jedynie dlatego, że nagle koniunktura rynkowa się odmieni, klienci zaczną walić drzwiami i oknami, a Ty zmienisz profil na fejsie na "szlachta nie pracuje". Chyba, że zapiszesz się na szkolenie dla menedżerów, przeczytasz wiele książek o sprzedaży, wynajmiesz dobrego marketera i lepiej zaczniesz traktować pracowników. Wtedy będzie większa.

Szkoła nie wychowa Ci dziecka i nie zabije wyrzutów sumienia za to, że nie spędzasz z nim czasu, podobnie jak tablet nie wypełni Twojej nieobecności. Chyba, że staniesz się rodzicem z krwi i kości, zaczniesz traktować dziecko jako cel sam w sobie i uczynisz siebie odpowiedzialnym za jego losy. Masz kilkanaście lat od urodzenia, tik tak, tik tak, tik tak, Twój czas się kończy.

Polska mentalność nie zmieni się jutro i politycy nie przestaną sobie skakać do gardeł, Polacy hejtować na forach internetowych, a niszczenie siebie i zawiść nie zniknie, bo Ty byś tak chciał. Chyba, że zrozumiesz tę dynamikę, przestaniesz ją brać osobiście i nauczysz obsługiwać, przez co będziesz im pomagał się zmieniać. I tak, krok po kroku, powstanie nowe społeczeństwo.

Pozbądź się złudzeń. Iluzji o magicznej zmianie okoliczności. O mężczyźnie, który Cię zbawi i przy którym naprawdę odkryjesz, że jesteś wyjątkowa, wspaniała, cudowna, najmądrzejsza. O kobiecie, która ukoi Twoje bycie niewystarczająco dobrym, które projektujesz na nią, chcąc ją zmienić, tak naprawdę uciekając od akceptacji siebie. Zapomnij o szefach, którzy pociągną Cię do góry, bo tak sobie zamarzyłeś i rządzie, który bazuje na zgodzie i interesie kraju, a nie bratobójczej dynamice wojny polsko-polskiej, bo to się samo nie zmieni.

To się nie wydarzy. Chyba, że weźmiesz los w swoje ręce i stworzysz swoje życie.

Wtedy to się wydarzy. A więc? Na co czekasz?

— Mateusz Grzesiak
Reposted fromagatiszka agatiszka viamodalna modalna

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl